<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Dyskusja nad referatem tow. Zenona Nowaka”> 
<author_1=”Jerzy Prym”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="3">
<date=”1954-03-18”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Nasze komitety i rady narodowe, jak również Komitet Wojewódzki za mało zajmują się tym problemem.
Do IX Plenum Komitetu Centralnego wojewódzka organizacja partyjna nie stawiała przed sobą jako czołowego zadania — walki o podniesienie produkcji rolnej. Mieliśmy poważne przejawy niezrozumienia i lekceważenia potrzeb chłopa pracującego i jego gospodarki indywidualnej. Nasze rady narodowe i komitety powiatowe nierzadko zamieniały się w zbiornice podań i skarg członków partii i bezpartyjnych na braki i nieczułość, na krzywdę, która często jeszcze istnieje. Podania leżały tysiącami nierozpatrzone przez rady narodowe i komitety powiatowe. Na przykład do wojewódzkiej rady w 1953 r. wpłynęło 8.655 skarg, z tego nie załatwiono 3.115. Wydział rolny Woj. RN wysłał do powiatowych rad i innych instytucji w sprawach skarg 28 tys. pism. Komitet powiatowy w Ciechanowie otrzymał 112 skarg, z czego nie załatwiono: 80. Siedlce — 640, z czego nie Załatwiono 217. 
Jeszcze dziś komitet wojewódzki zajmuje się rolnictwem i hodowlą zbyt ogólnikowo. Nie zajmowaliśmy się głęboko ekonomiką naszego województwa oraz kierunkiem rozwoju. Słabo zajmowaliśmy się powiatami podwarszawskimi i północno-wschodnimi, które szczególnie pozostają w tyle w swoim rozwoju. Dotychczas nie wypracowaliśmy kierunkowych planów rozwoju produkcji rolnej. Nie wykorzystaliśmy dla podniesienia poziomu rolnictwa doświadczeń i rad przodujących chłopów, naukowców i miczurinowców, których u nas jest już niemało. Nie zwracaliśmy się do Komitetu Centralnego o to, żeby pomógł nam rozwiązać problem rozwoju warzywnictwa. Rozwój małych zakładów przetwórstwa warzywnicze-owocowego, problem ożywienia małych miasteczek u nas powinien mieć poważne znaczenie dla usług dla wsi. 
W pracy partyjnej pokutują jeszcze metody łańcuszkowego przekazywania uchwał i instrukcji Komitetu Centralnego. W codziennej naszej pracy odczuwamy nadmiar dalekopisów i telefonogramów Komitetu Centralnego. Nadmiar tych tych telefonogramów zaostrza i tak istniejącą akcyjność, utrudnia wykonanie naszych problemowych zadań w województwie.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
